516850

Subskrypcj@

Chcesz otrzymywać powia- domienia o nowościach?

na forum

Niepoczytalny Czytelnik:

Wg redaktora Niedźwieckiego Chwilowo Nieobecny Pan Redaktor zamelduje się na posterunku "już jesienią" (cytat dosłowny cokolwiek miałoby to oznaczać). Niech słowo ciałem się stanie! Czekamy.

JanuszD:

Dzisiaj audycja Ossowskiego odtwarzana jest z zepsutego magnetofonu, sprzęt wyraźnie "przeciąga". Bądź na zepsutym była nagrywana, ale nie zmienia to faktu, że nad nocnymi audycjami nikt już chyba nie czuwa. Słów brakuje!

Stefan:

Niech lepiej Budzikowi oddadzą zrabowaną godzinę!!!!! Ludzie piszcie maile do derechtora!!!!

Hołdys nie popracuje u Sobali

Wczoraj "Prywatną kolekcję" odwiedził Zbigniew Hołdys. Po programie się zaczęło. Na korytarzu spotkał dyrektora Sobalę. Oddajmy więc mu głos – cytaty pochodzą z facebooka artysty: “Wizyta w Trójce. Przez moment jesteś w świecie muzyki. Grasz urywający łeb Zeromancer i niesamowite, XXII-wieczne Dirty Projectors, wychodzisz i pod drzwiami czeka na ciebie dyrektor programu, Jacek Sobala (...) Po programie dyr. Jacek Sobala na korytarzu ponowił zaproszenie, bym zaczął prowadzić własną audycję w Trójce. Odpowiedziałem, że widziałem jego wystąpienie, w którym nazwał pół narodu łajdakami. Mówił w nim do tłumu 'nie bójcie się, odzyskamy Polskę', 'łajdacy muszą się bać'. Zapytałem czyja jest Polska, skoro ją musi odzyskiwać? I kim są ci łajdacy? Czy to ja? Powiedziałem, że nie mogę przyjąć propozycji pracy od kogoś, kto mówi takie rzeczy. Zbladł i odszedł.

Całość opisuje Gazeta Wyborcza

Poniżej zaś występ “naszego” dyrektora w całej okazałości:
2010-05-14

Design downloaded from Zeroweb.org: Free website templates, layouts, and tools.